17-latek pobity na szkolnym boisku, bo źle rzucał piłką do kosza
17-latek pobity na szkolnym boisku. Sprawcy trafili do aresztu 24 kwietnia, około godz.19 na jednym z osiedli w Nowej Hucie doszło do pobicia 17-latka, obywatela Ukrainy. Jak ustalili policjanci chłopak wraz ze swoim polskim rówieśnikiem grał w koszykówkę na szkolnym boisku. W pewnym momencie pojawili się tam też trzej młodzi mężczyżni, którzy zaczęli zaczepiać 17-latka. Kiedy w jego obronie stanął polski kolega, został brutalnie odepchnięty i uderzony. Potem napastnicy z pobliskiego ogrodzenia wyłamali drewniane pale zakończone gwoździami i zaczęli nimi okładać 17-latka, po czym ukradli mu piłkę i uciekli. Zdarzenie widział przechodzień, który wezwał na miejsce policję. Funkcjonariusze błyskawicznie przystąpili do działań i po kilkunastu minutach w okolicach Ronda Czyżyńskiego zatrzymali wszystkich trzech sprawców. Tłumaczyli, że pobili 17-latka, bo źle rzucał piłką do kosza.
Jeden z nich - 20-latek usłyszał zarzuty znieważania osoby ze względu na jej przynależność narodową, naruszenia nietykalności cielesnej oraz pobicia. Pozostali dwaj sprawcy odpowiedzą z pobicie. Grożą im kary do 8 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na charakter czynu oraz brutalność sprawców sąd zastosował wobec wszystkich podejrzanych tymczasowy areszt na 3 miesiące.