PILNE

Kontrola w ArcelorMittal. Zagrożenia nie było

16 lutego 2017 Miasto
Autor:  m.s.

Podczas awarii w ArcelorMittal z kominów wydostały się niewielkie ilości pyłu stalowniczego i gazu. Takie są ustalenia kontroli przeprowadzonej przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Do awarii doszło w sobotę. Zepsuł się konwektor, czyli urządzenie, które służy do produkcji stali.

– Spaliny powstające w procesie produkcji odprowadzane są znad konwertora do oczyszczalni. Jednak w sobotę niskie temperatury spowodowały zamarznięcie rury odpływowej, która jest częścią tej instalacji. System odpylania pracował, ale ilość odpylanych spalin zmniejszyła się o ok. 30 proc. – powiedziała nam Sylwia Winiarek, rzecznik prasowy ArcelorMittal.

Kontrola WIOŚ wykazała, że do powietrza przedostało się 18 kg pyłu stalowniczego i 4,1 kg gazów. 0,33 kg tlenku azotu, 3,65 kg tlenku węgla i 0,09 kg dwutlenku siarki. – Takie ilości nie stanowią niebezpieczeństwa dla mieszkańców – zapewnia Paweł Ciećko, wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

Kontrolerzy WIOŚ zbadali też przyczynę rozbłysków, jakie zarejestrowała kamera Radia RMF. Okazuje się, ze nie miały one związku z awarią. Według WIOŚ to para wodna spowodowana wylewaniem żużla o wysokiej temperaturze, a wiec element procesu technologicznego. Takie zjawiska mogą się czasem zdarzyć i są one opisane w pozwoleniach dotyczących emisji ArcelorMittal.

Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.