Krakowska rzeźbiarka trafiła do aresztu
Barbara Z., rzeźbiarka, właścicielka krakowskiej galerii sztuki "Space Gallery" trafiła na dwa miesiące do aresztu pod zarzutem przywłaszczenia cudzych dzieł sztuki .
Proceder miał trwać od kilku lat. Właścicielka galerii brała w komis dzieła sztuki, ale nie zwracała ich bądź nie przekazywała włscicielom pieniędzy za ich sprzedaż. Zdaniem prokuratury kobieta przywłaszczyła w ten sposób blisko 900 tys. zł. Na Barbarze Z. ciąży 39 zarzutów.
– Podejrzana nie przyznała się do popełnienia przestępstw – powiedział nam prok. Janusz Hnatko, rzecznik krakowskiej Prokuratury Okręgowej.
Pokrzywdzeni pochodzą z całego kraju. Według „Dziennika Polskiego”, Barbara Z. miała ich zwodzić opowiadając, że obrazy trafiły do zagranicznych klientów.
Początkowo prokuratura umorzyła postępowanie. Zażalenie na tę decyzję złożyli poszkodowani i sąd nakazał powtórzenie śledztwa. Teraz prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie podejrzanej z uwagi na obawę matactwa oraz na surową karę, która jej grozi.
Barbara Z. wyjaśniała w prokuraturze, że kłopoty to efekt pogorszenia stanu zdrowia po wypadku samochodowym i relacjami w mediach, które miały wywołać panikę u klientów.