PILNE

Małopolska odetchnęła z ulgą. Jest uchwała antysmogowa

23 stycznia 2017 Miasto
Autor:  Magdalena Strzebońska-Jasińska

Jest szansa, że jakość powietrze w Małopolsce poprawi się. Radni Sejmiku przegłosowali dziś uchwałę antysmogową dla naszego województwa. To pierwsza tego typu regulacja w Polsce. Nie dotyczy ona Krakowa, gdzie już 1 września 2019 roku wchodzi w życie całkowity zakaz stosowania węgla i drewna w kotłach, piecach i kominkach.

Na mocy dzisiejszej uchwały, stare kotły grzewcze muszą zostać wymienione do końca 2022 r. z wyjątkiem pieców klasy 3 i 4, dla których przewidziano 10-letni okres przejściowy. W nowych budynkach będzie można montować wyłącznie piece najnowszej generacji (co najmniej piątej klasy). Kominki będą musiały mieć sprawność cieplną na poziomie co najmniej 80 proc. Nie trzeba będzie wymieniać tych już zamontowanych, ale konieczne będzie doposażenie ich w specjalne urządzenia np. elektrofiltry. 

W uchwale antysmogowej nie ma zakazu używania węgla. Od 1 lipca przyszłego roku zabronione będzie jednak korzystanie z paliw niskiej jakości, m.in. mułów i drewna o wilgotności powyżej 20 proc..  

- Przyjęta dzisiaj uchwała antysmogowa dla Małopolski to ogromny sukces i uwieńczenie wielu miesięcy ciężkiej pracy – opracowywania odpowiednich zapisów, rozbudowanych konsultacji społecznych. Cieszy nas ogromnie, że tak mocno zaangażowali się w tę sprawę mieszkańcy – w toku konsultacji zgłoszono nam ponad 11,8 tysięcy wniosków. Wśród nich przeważająca liczba głosów była wyrazem poparcia dla nowych zapisów – powiedział marszałek Jacek Krupa.

Za przyjęciem nowych przepisów głosowało 33 radnych ze wszystkich klubów sejmikowych.

Tadeusz Durłak, burmistrz Skały, w której z końcem ubiegłego roku zanotowano rekordowe zanieczyszczenie powietrza powiedział nam, że ma nadzieje, iż nowa regulacja pozytywnie wpłynie na świadomość mieszkańców i przestaną ogrzewać swoje mieszkania byle czym i byle jak. 

- To jest krok w dobrym kierunku, ale sama uchwała nie rozwiąże nam problemu. Nie robię sobie żadnych złudzeń. Gmina musi wymienić 2670 kotłów, na co potrzebujemy nie sześciu, a dziesięciu lat. Jeśli mamy rocznie dofinansować 400 pieców to przydałoby się w centralne wsparcie – mówi news.krakow.pl burmistrz Durłak. 

Burmistrz Skały zapowiada też kontrole paliw, którymi ogrzewane będą domy. Sprawdzanie będzie jednak wyrywkowe, na zgłoszenie mieszkańców gminy.

Jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Krakowskiego Alarmu Smogowego w  Małopolsce  aż 71,9 proc. domów ogrzewana jest kotłami lub piecami węglowymi. Ponad 80 proc. to „kopciuchy”, w których właściciele mogą spalać niemal wszystko. 

Wicemarszałek województwa małopolskiego Wojciech Kozak (PSL) podczas obrad przytoczył dane, z których wynika, że 98 proc. mieszkańców Małopolski oddycha powietrzem zawierającym niebezpieczne dla ludzi stężenia pyłów PM2 i PM10., a rocznie z powodu na zanieczyszczonego powietrza umiera ponad 4 tys. osób, zaś leczenie chorych i ich nieobecność w pracy kosztuje ponad 3 mld zł rocznie.- Te cyfry mówią o konieczności podjęcia natychmiastowych działań .

Fot. Bogusław Świerzowski / krakow.pl

Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.