02 sierpnia 2018 Jakub Kot

Michał pokazał nam, że niepełnosprawność nie musi być przeszkodą

Zdrowie
Zdrowie
Zdrowie

Michał Żołyński ma 17 lat, wielką wolę walki i hart ducha. Mimo, że od kilku lat porusza się na wózku inwalidzkim, nie traci dobrego samopoczucia i humoru. A teraz pokazał wszystkim, że osoba niepełnosprawna może funkcjonować jak reszta społeczeństwa. Michał z drobną pomocą specjalnego egzoszkieletu przespacerował się po Rynku Głównym. 

Egzoszkielety powstały na życzenie amerykańskiej armii - miały wspierać żołnierzy w dźwiganiu ciężkiego ekwipunku. Później odkryto, że mogą one również pomagać w rehabilitacji ludziom z urazami kręgosłupa. Sprzęt jest wprawdzie niezwykle drogi ( jeden egzoszkielet kosztuje około 120 tys. euro) ale coraz więcej szpitali i prywatnych ośrodków, również w Krakowie i Małopolsce, z chęcią się w nie zaopatruje. 

Michał kilka lat temu miał poważny wypadek samochodowy, w wyniku którego został przerwany rdzeń kręgowy. Porusza się tylko na wózku ale od jakiegoś czasu trenuje również ze specjalnym egzoszkieletem. By pokazać innym, że nie muszą tylko siedzieć w domu ale mogą również wyjść do ludzi, rozpoczął trasę po Polsce. Był już w Gliwicach i Katowicach, wczoraj odwiedził Kraków a wkrótce zawita do Wrocławia i rodzinnej Warszawy. - Chcę żeby inni również poczuli to szczęście, gdy staje się na nogi. Do tej pory świat oglądałem z dołu, z perspektywy wózka. Dzięki egzoszkieletowi mogą patrzeć ludziom prosto w oczy - mówi Michał Żołyński. 17- latek ma wielkie plany na przyszłość. - Chcę studiować medycynę, by pomagać osobom z takimi problemami, jakie mam ja - wyznaje. 




Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.