12 marca 2018 ANKO

Niemal codziennie ktoś dorzuca do pieca śmieci

Miasto

W lutym strażnicy miejscy przyłapali 27 osób na paleniu w piecach śmieciami. Posypały się mandaty.

W tym sezonie grzewczym kontrole palenisk prowadzi 140 strażników miejskich. Do tej pory przeprowadzili ich już 11 tys.

Funkcjonariusze w pierwszej kolejności sprawdzają, czy właściciel posiada odpowiedni certyfikat świadczący o tym, że paliwo spełnia odpowiednie parametry. Jeśli posiada, a mimo tego węgiel budzi wątpliwości (jego wygląd przypomina zabronione muły lub floty), wówczas pobierana jest próbka węgla i popiołu do badania laboratoryjnego.

W przypadku używania paliwa niskiej jakości strażnicy mogą taką osobę pouczyć lub skierować przeciwko niej wniosek o ukaranie do sądu.

Strażnicy sprawdzają też, czy mieszkańcy nie palą śmieciami. Okazuje się, że nadal są osoby, które to robią. Tylko w lutym ujawniono 27 takich przypadków, co oznacza, że niemal każdego dnia, ktoś wrzucał do pieca plastikowe butelki lub foliowe opakowania, które spalając się emitują do atmosfery trujące gazy.

Funkcjonariusze nałożyli 20 mandatów karnych na łączną kwotę 2 950 złotych, pouczyli sześć osób oraz skierowali jeden wniosek o ukaranie do sądu.

Już wkrótce, w ściganiu trucicieli strażnikom miejskim pomogą drony. Więcej na ten temat piszemy TUTAJ. 

fot. Straż Miejska Kraków

Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.