12 października 2017 Anna Kolet-Iciek

Protestują i modlą się w obronie miejsc parkingowych

Miasto

Ponad 300 osób protestowało wczoraj wieczorem na placu Wszystkich Świętych w obronie miejsc parkingowych, dziś będą się modlić w podgórskim kościele o pomoc i opiekę Matki Boskiej. Tymczasem urząd miasta zapewnia, że prośby mieszkańców już zostały wysłuchane.

Wczorajszy protest zorganizowali członkowie stowarzyszenia Stare Podgórze, którzy od kilku miesięcy walczą z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu o zachowanie miejsc postojowych. Te znikają w związku z korektą w strefie płatnego parkowania, którą nakazał wojewoda wytykając urzędnikom, że wyznaczyli miejsca postojowe, które blokują pieszym możliwość poruszania się po chodnikach. Zgodnie z przepisami, wyznaczając postój w strefie płatnego parkowania, należy zostawić dla pieszych minimum 2 metry wolnej przestrzeni, a w wyjątkowych sytuacjach od 1,5 do 2 m.

Początkowo ZIKiT chciał zastosować ten wyjątek tylko na niektórych ulicach, co oznaczałoby wycięcie niemal 3 tys. miejsc w całym Krakowie. Po ostrych protestach mieszkańców, głównie tych zrzeszonych w Stowarzyszeniu Stare Podgórze, urzędnicy zweryfikowali swoje plany. Teraz zapewniają, że wyjątki będą stosowane wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, a likwidacji ulegną jedynie te miejsca, które zostawiają pieszym poniżej 1,5 metra.

Mimo tych zapewnień mieszkańcy nie odwołali wczorajszego protestu i z transparentami przyszli pod urząd miasta, skutecznie blokując przejazd przez centrum Krakowa. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z rezultatu naszej demonstracji, bo przyszło na nią ponad 300 osób. Naszą akcją zainteresowali się również niektórzy radni. Rozmawiali z nami po zakończeniu sesji i zapowiedzieli, że kwestia likwidacji miejsc postojowych będzie poruszana w przyszłym tygodniu na nadzwyczajnej sesji rady miasta - mówi Marek Gilarski, członek stowarzyszenia Stare Podgórze.

Sesja została zwołana na wniosek radnych PiS. Odbędzie się 18 października o godzinie 16. Ma być poświęcona nie tylko parkowaniu, ale przede wszystkim problemom komunikacyjnym, jakie w ostatnich dniach zafundowali mieszkańcom urzędnicy.

Kumulacja remontów sprawiła, że Kraków przez kilka dni tkwił w gigantycznych korkach. Radni chcą się dowiedzieć od prezydenta jaka była przyczyna paraliżu miasta i co zamierza zrobić, by zapobiec w przyszłości podobnym sytuacjom.

Gotowa jest również rezolucja do prezydenta, którą klub PiS przedstawi pod głosowanie podczas nadzwyczajnej sesji. Radni chcą w ten sposób zobowiązać prezydenta do “właściwej koordynacji remontów i inwestycji między poszczególnymi wydziałami urzędu miasta i jednostek miejskich w celu uniknięcia kumulacji prac remontowych”. Wnioskują również o przeprowadzenie analizy zasadności i efektywności zmian przeprowadzanych w strefie płatnego parkowania oraz domagają się informacji na temat budowy metra i ścieżek rowerowych, o co dopominali się mieszkańcy w referendum z 2014 roku.

Tymczasem kierowcy ze Starego Podgórza postanowili skorzystać również ze wsparcia… sił boskich. Wczoraj wieczorem w rejonie ul. Zamoyskiego pojawiły się ogłoszenia informujące o mszy świętej, która dziś o 18.30 ma zostać odprawiona w kościele Redemptorystów przy ul. Zamoyskiego "z prośbą o opiekę i pomoc Maryji Matki Nieustającej Pomocy w naszym proteście przeciwko likwidacji miejsc parkingowych w Podgórzu".

- Nie wiem, kto zamówił mszę, ale zapewne jeden z naszych sympatyków. To miły gest i na pewno pojawimy się w kościele - komentuje Marek Gilarski.

Fot. A. Głuc

Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.