11 lipca 2018 Jakub Kot

"W Krakowie też można robić gry". Światowy sukces krakowskiego studia

Apetyt na Kraków
Apetyt na Kraków

Reality Games - pod tą angielską nazwą kryje się jak najbardziej krakowskie studio, tworzące gry na smartfony, z siedzibą przy ul. Podole 60. To tam powstał Landlord, czyli mobilna aplikacja dzięki której gracz może stać się wirtualnym właścicielem nieruchomości i zarabiać na niej równie wirtualny czynsz. Zabawa jest przednia i naprawdę wciąga, o czym świadczy ponad 10 milionów pobrań gry na całym świecie.

Na czym polega zabawa w Landlord tłumaczy nam Head of Marketing w firmie Reality Games Kevin Dabrowski. – To jak planszowe Monopoly czy Eurobiznes tyle że na prawdziwych obiektach w prawdziwym świecie. Za wirtualne pieniądze możemy kupić np. Dworzec Centralny w Warszawie, czy modną kawiarnię na krakowskim Rynku. Kiedy ktoś zamelduje się np. na Facebooku, będąc w świecie rzeczywistym, w kupionej przez nas lokalizacji, to otrzymujemy za to wirtualny czynsz. Jest tylko jeden szczegół. By kupić jakąś nieruchomość musimy się znajdować maksymalnie kilometr od niej. Przy okazji zabawy wymuszamy więc na użytkownikach jakąś aktywność, bo jeśli chce się przejąć coś wartościowego, to trzeba ruszyć się z domu – tłumaczy Kevin. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by stać się właścicielem Piramidy w Gizie czy nawet całego Times Square w Nowym Jorku! Udziały w tych nieruchomościach można bowiem odkupić od lokalnych graczy. Dzięki tej prostej aplikacji w krótkim czasie możemy się więc stać potentatem na wirtualnym rynku nieruchomości. Przeszkodą mogą być tylko finanse, o które musimy zadbać.

Reality Games działa od 2014 roku a aktualnie swoje biura posiada w Krakowskim Parku Technologicznym przy ul Podole 60. Deweloperzy bardzo chwalą sobie Stolicę Małopolski. – To błyskawicznie rozwijające się miasto z dużą bazą, również ludzkich, zasobów. Takie uczelnie jak AGH czy Uniwersytet Ekonomiczny to kopalnia młodych, uzdolnionych ludzi, którzy mogą zasilić nasz zespół. Dlatego szeroko z nimi współpracujemy. Jesteśmy szczęśliwi mogąc dalej pracować w Krakowie, gdzie wszystko się zaczęło. Tutaj chcemy dalej funkcjonować i rozwijać nasze produkty – mówi Kevin Dabrowski. Zespół nie jest duży, bo w Reality Games pracuje około 50 osób. Ich gry są dostępne za darmo. Studio zarabia jedynie na mikropłatnościach – Ale nie trzeba ich opłacać, żeby dobrze się bawić – zastrzega Kevin.

Niedługo krakowskie studio wydaje kolejną grę. To Weather Challenge - hybryda gry mobilnej i prognozy pogody. I znów oddajemy głos Kevinowi. – W tej grze gracz będzie mógł… obstawiać pogodę za oknem i rywalizować o jak najtrafniejszą prognozę z innymi graczami, prawdziwymi meteorologami i oczywiście samą naturą – tłumaczy Dąbrowski. Pomysł wydaje się śmiesznie banalny ale zarazem genialny w swojej prostocie. Któż z nas nie narzekał bowiem kiedykolwiek na prognozy wyświetlane w telewizji? Wkrótce Reality Games da nam możliwość zostania prawdziwą „pogodynką”.

Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.