12 marca 2018 M.P.

Wrócił stary dobry Carlitos i wygrał mecz

Sport

 Cracovia pokonała Pogoń i zbliżyła się do pierwszej ósemki. Za nami bardzo dobry weekend małopolskich drużyn w ekstraklasie.

Przy Reymonta odetchnięto z ulgą, są 3 punkty, ale czy można mówić o lepszej formie? Długimi fragmentami to Śląsk miał przewagę i wydawało się, że może z Krakowa wywieźć przynajmniej punkt, a kto wie czy nie pełną pulę. Wisłę – poza grającym na zupełnie innym poziomie, niż reszta kolegów Carlitosem trudno było chwalić. Dość niemrawy Mitrovic, niepewna obrona. Cóż z tego, kiedy do zabawy na dobre włączy się Carlitos i pozamiata. Z tak grającym Hiszpanem Wisła może z nadzieją patrzeć na miejsca 6-8, ale przed nimi trudne mecze – Legia na wyjeździe, Lech u siebie i na koniec Sandecja na wyjeździe. Dwa bardzo duże wyzwania(patrząc na wczorajszy mecz Lecha – nawet bardzo trudne) i jedno prostsze, choć Sandecja będzie mieć nóż na gardle więc wcale tak prosto być nie musi. A jeśli punktów braknie, to w kolejce do „8” czeka Cracovia.

Cracovia od kilku spotkań z bardzo konkretnym celem osiągnięcia górnej części tabeli. Pasy” może nie grają porywająco i przyjemnie dla oka, ale zabójczo skutecznie. Zaczęło się od dobrej postawy w meczu z Legią, potem przyszło zwycięstwo nad Wisłą Płock i co prawda bardzo marnej jakości, ale jednak wygrana nad prezentująca futbolowe rugby Arką Gdynia.

W ten weekend „Pasy” pojechały do Szczecina i sprawę załatwiły bardzo szybko. Już po pierwszej połowie prowadziły 2-0. Dwa stałe fragmenty – dwa gole. W drugiej połowie kontrolowanie wyniku bez kontrolowania gry, ale tak dziś zdaje się chce grać Cracovia. Pressing, stałe fragmenty i szybkie przechodzenie do ataku. Posiadanie piłki jest dla trenera „Pasów” na drugim planie. Cracovię w dalszej kolejności czeka - Sandecja (d), Termalica(w) i na koniec Zagłębie. Przy zwycięstwach w dwóch wcześniejszych meczach, w ostatnim może wystarczyć remis i Cracovia znajdzie się w pierwszej ósemce.

Kto wie czy nie wyprzedzając tym samym Wisły? Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 3-0 Pogoń Szczecin – Cracovia 0-3.

fot.cracovia

Zamknij

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.
Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia.
Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.